Przy ocenie systemu obserwacji łatwo skupić się na samej kamerze i jej parametrach, tymczasem w zwyczajnym użytkowaniu równie istotne okazują się rzeczy mniej widoczne na początku. Znaczenie ma choć wysokość montażu, odległość od obserwowanego miejsca oraz to, co znajduje się bezpośrednio przed obiektywem. Kamera umieszczona zbyt nisko może być bardziej narażona na przypadkowe uszkodzenie, a zamontowana zbyt wysoko może rejestrować obraz, na którym dużo trudniej dostrzec drobne najmniejsze elementy.
Monitoring obejmujący wejście, bramę czy fragment posesji powinien uwzględniać także kierunek ruchu osób i samochodów. Jeżeli obiekty poruszają się prostopadle do osi widzenia, obraz może wyglądać całkiem inaczej niż w przypadku, gdy przemieszczają się wprost w stronę kamery. Warto również pamiętać o zmianach zachodzących w sąsiedztwie. Drzewa i krzewy rosną, wyposażenie terenu może zostać przestawione, a nowe źródło światła może zmienić warunki rejestrowania obrazu.
Przy większej instalacji ważne staje się zaplanowanie współpracy wszystkich urządzeń. Zestawy do monitoringu mogą różnić się nie tylko liczbą kamer, niemniej jednak także sposobem zapisu, rodzajem połączeń i perspektywami na nadchodzące lata późniejszej rozbudowy. Jeżeli już system ma obejmować kilka stref, warto przedtem określić, które z nich wymagają stałego zapisu, a w których wystarczy rejestracja po wykryciu ruchu. Ma to bezpośredni wpływ na ilość danych zapisywanych na dysku. Przy ciągłej pracy pamięć może zapełniać się stosunkowo szybko, w szczególności gdy kamery pracują w wysokiej rozdzielczości. Zapis zdarzeniowy ogranicza liczbę plików, lecz jego skuteczność uzależniony jest od prawidłowego ustawienia obszaru i czułości wykrywania ruchu. W praktyce problemy mogą powodować wręcz z pozoru błahe elementy, takie jak poruszające się liście, zmiany cieni w ciągu dnia czy przejeżdżające za ogrodzeniem samochody.
Nieco całkiem inaczej trzeba spojrzeć na monitoring stosowany wewnątrz wnętrz. W tym przypadku ograniczeniem często nie jest pogoda, lecz układ wnętrza. Wąski korytarz, otwierające się drzwi albo regał ustawiony w pobliżu kamery mogą znacząco przemienić zakres widocznego obszaru. Przy pomieszczeniach o wielkiej powierzchni jedna kamera może nie wystarczyć do uzyskania czytelnego obrazu w każdym miejscu. Użycie kilku urządzeń zwiększa jednak liczbę zapisów, które później trzeba przeglądać. Ważne jest też ustawienie ekspozycji, szczególnie gdy w kadrze znajdują się równocześnie okna i słabiej oświetlone części wnętrza. W dzień różnica jasności może być spora, a po zmroku sytuacja ulega zmianie. Dlatego ocenianie obrazu jedynie na podstawie krótkiego testu przy dobrym świetle nie za każdym razem pokazuje rzeczywiste zachowanie urządzenia.
Osobnego sprawdzenia wymaga sposób przechowywania i udostępniania nagrań. Przy kilku kamerach warto wiedzieć, jak szybko można odnaleźć materiał z dokładnie sprecyzowanej godziny a także czy rejestrator pozwala wygodnie przełączać się między poszczególnymi kanałami. Znaczenie ma także sposób archiwizowania wybranych fragmentów, ponieważ nagranie pozostawione tylko w pamięci urządzenia może zostać zastąpione nowszym materiałem po jej zapełnieniu. W sytuacji dostępu przez internet dochodzą kwestie powiązane z konfiguracją kont, haseł i uprawnień poszczególnych użytkowników. Nie każdy użytkownik systemu musi potrzebować takich samych sposobności, dlatego zakres dostępu może być dostosowany do pełnionej funkcji. Jeżeli już rejestrowany obraz obejmuje osoby postronne, pracowników, klientów albo inne osoby przebywające na obserwowanym terenie, trzebco więcej uwzględnić przepisy dotyczące prywatności i przetwarzania danych. Zakres nagrywania, czas przechowywania materiału a także sposób jego wykorzystywania powinny wynikać z rzeczywistego celu prowadzenia obserwacji i obowiązujących zasad.
Źródło informacji: rejestratory ip do monitoringu.